Zasady działania szpitali dla zwierząt

Osoby, których pupile nigdy poważnie nie chorowały, często nie zdają sobie nawet sprawy, że dobre gabinety weterynaryjne prowadzą szpitale dla zwierząt. Czym one są i jak działają? To proste: podobnie jak te dla nas – ludzi! Warto dowiedzieć się o nich czegoś więcej.

Pupil w szpitalu

Niestety, nasi milusińscy również ulegają wypadkom lub zapadają na ciężkie choroby. Podobnie jak ludziom w tym stanie, nie zawsze możliwe jest udzielnie fachowej pomocy w domu – chory musi przebywać pod czujnym okiem lekarzy. Chory pies czy kot czasami wymaga operacji. Jego opiekun nie potrafi odpowiednio przygotować zwierzaka do zabiegu, nie jest też w stanie ocenić, czy po przebytej operacji wszystko goi się tak, jak powinno, a zwierzak dochodzi do siebie. Szpital dla zwierząt zazwyczaj zatrudnia nie tylko lekarzy, którzy badają i leczą naszych pupili, ale również doświadczonych wolontariuszy, którzy czuwają nad zwierzakami i pielęgnują je przez 24 godziny na dobę. Jeśli nasz pies czy kot zaczyna się dziwnie zachowywać, wolontariusz natychmiast może wezwać do niego weterynarza. Zwierzak w szpitalu, podobnie jak człowiek, ma swoją kartę leczenia, dzięki czemu zmieniający się lekarze wiedzą, jak dotychczas był leczony i co zostało mu podane.

Szpitalne łóżka

Jeśli nasz kochany pupil ma trafić do zwierzęcego szpitala, dobrze jest upewnić się, jakie oferuje on warunki. Jest to istotne zwłaszcza w przypadku większych psów, których nie zostawimy przecież w transporterze na kilka dni. Dobry szpital powinien dysponować wygodnymi kojcami, najlepiej z ogrzewaną podłogą. Pies, który po operacji będzie miał problemy z poruszaniem się, dzięki podgrzewaniu, będzie miał komfortowe warunki do rekonwalescencji, nawet w chłodniejsze dni. Właściciel może zostawić pupilowi jego ulubiony koc czy zabawkę, tak, by zwierzak czuł „domowy” zapach i mniej się stresował pobytem. W dobrych szpitalach wolontariusze dbają o to, by w miarę możliwości zabierać psy na krótkie spacery, czy regularnie głaskać szukające atencji człowieka koty. Zwierzaki mają zawsze dostęp do świeżej wody i są odpowiednio karmione (chyba że muszą być na czczo np. przed planowanym zabiegiem). Gdy pupil pozostaje w szpitalu na dłużej, właściciel zazwyczaj może go odwiedzić. Weterynarze proszą jednak, by nie robić tego zbyt często i wieloosobowych grupach, gdyż utrudnia to pracę wolontariuszom i nie zawsze ma dobry wpływ na zdrowie pupila.